Sony wymyśliło nowy rodzaj dema
Z demami jest tak, że albo są zbyt dobre, a przez to powodują, że gracz nie musi/chce sięgać po pełną wersję, albo zbyt słabe i powodują frustracje Twórców spowodowaną przez brak pieniędzy.
Co zrobić by stworzyć demo idealne? Sony ma na to patent – to „rozkładające się demo”!
Wyobraźcie sobie, że ściągacie demo – jest to cała gra. Główny bohater ubrany jest w super zbroję, a w dłoni trzyma potężny miecz. Po godzinie gry zauważacie, że zbroja bohatera nie jest już tak imponująca, a miecz skrócił się o połowę. Po kolejnej nasz hero biega już tylko w gatkach wymachując gałęzią. Dodatkowo połowa poziomów zniknęła, a tekstury zmieniły się na takie których wstydziłby się PSX.
Brzmi dziwnie? Tak – jednak na tym polega nowy pomysł Sony. Na początku dają nam cały produkt (który zapewne uzależni mocniej niż demo), który po pewnym czasie traci wartość. Jedynym sposobem by kontynuować jest oficjalne zakupienie gry.
Złe i genialne jednocześnie!



hmm kratos w samych gadkach jest tak czy inaczej … a walczenie dwoma gałęziami ..TO dopiero byłby BOSKI poziom trudności