Nie oceniaj gry po okładce
Dodał Wakpal w Newsy sobota, 28 Luty 2009 20:39 Zero Postów :(

„Mógł byś książkę przeczytać zamiast grać w te głupie gry.”
Takie słowa padają dość często z ust rodziców widzących swoje małe, bądź duże pociechy przed ekranem telewizora szaleńczo wciskając przyciski na padzie.
Nic dziwnego skoro wizerunek gier coraz częściej stawiany jest w złym świetle przez różnego rodzaju media.
Granie stało się szkodliwe. Jest ogłupiającą formą rozrywki, stratą czasu który można by było lepiej spożytkować czytając jakaś książkę.
Ale czy na pewno tak jest?
Na początku szybko odpowiem sobie na jedno pytanie.
Czemu służą gry?
Gry są formą rozrywki podobnie jak film czy dobra książka.
Niektóre gry mają zapewnić nam czystą zabawę przez wiele godzin w gronie przyjaciół, rodziny czy też samotnie.
Jednak czasami gra jest czymś więcej.
Jest jak książka lub film dzięki której przekazywana jest jakaś historia.
I na tym polu elektroniczna forma rozrywki ma nawet przewagę nad książkami.
Cały świat przedstawiony na kolejnych kartach książki musi zostać przetworzony na obraz w głowie czytelnika.
Czytając „Wewnątrz gospody znajdowała się niska sala biesiadna. Bar zbudowany był z desek położonych na dwóch beczkach.” musimy wyobrazić sobie cały ten ten widok aby wczuć się w opowiadaną historie.
W grach i filmach tą funkcje pełnią ruchome obrazy.
Do tego dochodzi jeszcze muzyka, która w książkach przekazana jest również w formie tekstu.
„Wtedy usłyszał śpiew dochodzący znad pagórka.”
Tu po raz kolejny gry i filmy górują nad papierowym medium.
Jest jeszcze jedna rzecz w której gra bije zarówno filmy jak i książki.
Chodzi o możliwość dokonywania wyborów, ingerując w fabułę. Zmieniając ją.
Dzięki temu gracz może naprawdę wczuć się w opowiadaną historie a nawet samemu ją tworzyć.


Gry obok filmów na pewno są najwygodniejszą formą rozrywki. W przeciwieństwie do książek nie potrzeba do nich wybujałej wyobraźni. Ta funkcje, jak już wspomniałem pełni oprawa audiowizualna.
No ale żadna gra pod względem fabuły nie może się równać dobrej książce.
Bzdura.
Tytuły takie jak Final Fantasy VII, Suikoden i wiele innych pokazują że gry pod względem fabularnym mogą stawić czoła nawet największym Bestsellerom.
Producenci gier coraz częściej też zaczynają sięgać po pomoc znakomitych pisarzy by element fabularny nie kulał.
Poza tym dobre książki mają wzbudzić w czytającym silne emocje. Począwszy od strachu na smutku kończąc.
Uważam że pod tym względem gry sprawdzają się lepiej.
Weźmy na przykład scenę śmierci jednego z bohaterów książki.
Czy nie wzbudzi ona większych emocji przedstawiona w formie ruchomego obrazu przy akompaniamencie chóralnej muzyki?
Myślę że wzbudzi.
Pora na krótkie podsumowanie.
Jeśli jesteś osobą dorosłą, masz dzieci które wolny czas spędzają przed ekranem telewizora lub monitora grając. Pamiętaj że gry nie zawsze są głupią zabawą.
Są formą rozrywki a czasem medium które potrafi opowiedzieć ciekawą, pouczającą historie podobnie jak książki.
A jeśli jesteś jeszcze dzieckiem które raczej stroni od książek i większość czasu przeznacza na opalanie się przed ekranem zdobywając kolejny level w ulubionej grze. Pamiętaj że istnieje jeszcze takie coś jak książka.
Zapewniam cię że potrafi przyciągnąć do siebie tak samo jak niejedna gra.



Leave a Reply