Square-Enix niech cię szlag….

Square-Enix – firma znana przede wszystkim ze znakomitych gier rpg, a także zajmująca wydawaniem Mang i Anime. Powstała z połączenia Square Co., Ltd. i Enix w kwietniu 2003 roku.
Obecnie zajęta produkcją m.in. takich hitów jak Star Ocean: The Last Hope oraz grami z serii Final Fantasy.

To właśnie o jednej grze z serii Final Fantasy chciałbym się tu szerzej rozpisać, a dokładnie o utracie ekskluzywności i konsekwencjach z tym związanych.

Jak już pewnie większość z was zdążyła się domyśleć, chodzi tu oczywiście o FFXIII.
Dla wielu fanów serii która od paru lat kojarzona była raczej z marką PlayStation, wiadomość o tym, że Final Fantasy XIII ukaże się również na Xboxa 360 była wielkim szokiem. Fanboy’e z obu obozów rozpętali piekło na forach. Dla jednych był to koniec PlayStation 3.
Jeden z największych exclusive’ów miał się stać tytułem multiplatformowym.
Dla innych wspaniałą nowiną. Będą mogli się cieszyć takim hitem również na swojej konsoli.

Od tego wydarzenia minęło pół roku. Ludzie zdążyli ochłonąć.
Fanboy’e znaleźli nowe argumenty do toczenia wojen. A FFXIII jak nie było tak nie ma.

Tu właśnie należy postawić sobie pytanie. Czy strata ekskluzywności tego tytułu nie przyczyniła się do opóźnienia jego premiery na PlayStation 3?
Dla przypomnienia na ogłoszeniu wydania FFXIII na XO się nie skończyło. Gra miała również ukazać się jednocześnie na PS3 i Xboxa 360 na całym świecie z wyjątkiem Japonii gdzie tytuł ten pojawi się już pod koniec tego roku.

Teraz na chwilę przyjmijmy, że FFXIII dalej jest tytułem ekskluzywnym dla PS3.
Prawdopodobnie w tym roku wszyscy posiadacze czarnuli cieszyliby się tym tytułem.
Skąd taki wniosek?
Może dlatego, że White Engine powstawał z myślą o PS3, a teraz trzeba go jeszcze zoptymalizować pod konsole Microsoftu co może być czasochłonne.
Poza tym cześć ekipy zajmującej się produkcją gry na PS3 musiała ruszyć z pracami nad wersją X360
Możemy też założyć, że prace nad wersją PS3 zostały już zakończone. I jedynie umowa podpisana między MS i SE powstrzymuje przed jej wydaniem.
Tego się pewnie nigdy nie dowiemy.

Obecna sytuacja ekonomiczna coraz częściej skłania firmy zajmujące się produkcją gier do wydawania swoich produktów na wszelkie możliwe platformy. Tu akurat decyzja Square-Enix mnie nie dziwi i myślę, że dobrze zrobili decydując się na taki krok. Teraz też więcej osób będzie mogło cieszyć się tak wspaniałym tytułem jakim jest Final Fantasy.
Denerwuje mnie natomiast to, że SE zdecydowało się na wydanie tej gry w tym samym czasie na obie platformy. Uważam, że gdyby nie to, grałbym pewnie już teraz w FFXIII na swojej konsoli.
Ktoś widocznie posypał skośnookim panom zielonymi banknotami. Sytuacja ta niewątpliwie korzystna jest dla giganta z Redmond.
Tytuł taki jak ten może bardzo przyczynić się do sprzedaży konsol i niekorzystne byłoby ukazanie się go w pierwszej kolejności na platformie konkurenta, a dopiero później, gdy zainteresowanie tytułem spadnie na swojej.

Square-Enix się sprzedało, jest to wyłącznie moje zdanie i nie musicie się z tym zgadzać.
Was zapraszam do komentowania. Napiszcie co sami o tym myślicie.


2 Comments

  1. Jak słusznie zauważyłeś jest kryzys , panowie robią co mogą. Mnie strata tego tytulu jakos nie boli , martwi mnie natomiast mala ilosc zapowiadanych nowych „exkluziwów” na ps3

  2. Mnie strata też nie boli. Boli mnie za to fakt że przez tą stratę dłużej muszę czekać na ten tytuł. Wierz mi że gdyby FFXIII miało się ukazać tylko na X360 to zaraz biegł bym do sklepu po konsole Microsoftu.

Leave a Reply