piątek, 30 lip, 2010
Login

Recenzenci – EP 1

Zapraszam na pierwszy z szeregu artykulików, przybliżających gwiazdy „growego” internetu.
Jako swoją pierwszą ofiarę upatrzyłem sobie, pewnego nieuznającego przecinków jegomościa, oto: Benjamin Richard „Yahtzee” Croshaw. Bardziej znany jako Ben „Yahtzee” Croshaw lub po prostu Yahtzee.

recenzenci

297_yahtzee_interviewYahtzee w naturalnym środowisku – Nie Karmić!

Ben to urodzony w 1983 obywatel UK, obecnie zamieszkujący Australię. W swoim krótkim życiu parał się już pisaniem skeczy, recenzowaniem gier (pisemnie jak i słownie), tworzeniem gier przygodowych, rysowaniem komiksów i masą innych ciekawych rzeczy. Wsławił się tym że mówi szybko, na temat i z dość dużą dozą angielskiego czarnego humoru.

45348W czasie wycieczki – na głowie nieodłączny kapelusz.

Tak jak wspomniałem, zajmował się tworzeniem kilku gier. Mimo iż nie cierpią one na przerost graficzny (powiem więcej – grafika prawdopodobnie pochodzi z Paint’a) to pod względem fabularnym są bardzo chwalone. Sam miałem przyjemność zagrać w jeden z jego tytułów - 5 Days a Stranger, który naprawdę mnie wciągnął i chwilami straszył.

8c0edc2cb16bAktualne logo

W tym momencie zajmuje się robieniem satyryczno-krytycznych recenzji o nazwie Zero Punctuation dla australijskiego portalu The Escapist. Są one głównym powodem mojego zainteresowania jego osobą. Mimo iż zwykle od samego początku nastawione są na piętnowanie danej produkcji (ale to dlatego że gdy zrobił pochlebną recenzję wszyscy marudzili) to zrobione są w niesamowitym psychodelicznym stylu. Oto mała parodia Yahtzee’go (w kapelusiku – jego Trade Mark) obraża wszystko i wszystkich, szalejąc z bohaterami danej gry. Trudno to opisać słowami – na dole załączam trzy pierwsze filmy z serii – to od nich wszystko się zaczęło. UWAGA – osoby początkujące mogą nie dać rady go zrozumieć: szalona szybkość wypluwania kolejnych zdań plus brytyjski akcent temu nie sprzyjają. Ale gdy dacie sobie radę z nim to już nic was nie ruszy ;)

3cad7e3df519Wierzcie mi – to ma sens!

Dlaczego warto poświęcić swój cenny czas by zobaczyć jego filmy? Ponieważ są zabawne, świeże i często mają w sobie dość głębokie przemyślenia na temat gier jak i całej branży. Jeżeli więc lubisz humor typowy mieszkańcom UK i gry wideo – to wal jak w dym!

Allu rzecze – BARDZO WARTO!

Galeria:

Tyle można odszukać na YouTube – po resztę zapraszam TUTAJ! Co tydzień (w środę wieczorem) nowy odcinek + galeria starych.

Mam nadzieję że felietonik się spodobał – czekam na odzew. Kolejny epizod już wkrótce!

Pozdrawiam!


1 Comment

  1. „…and some cake , and Belgium ” hahha dobry jest szkoda ze taki szybki ale w tym cały urok ;)

Leave a Reply