piątek, 30 lip, 2010
Login

Czego pragną kobiety? Cz.II

Jakie gry dziewczyny lubią najbardziej? Które tytuły są najpopularniejsze? Czego płeć piękna oczekuje od rynku gier? Zapraszam do przeczytania drugiej części artykułu, gdzie postaram się odpowiedzieć na te pytania. Przedstawiam również wyniki sondy w której wzięło udział 107 kobiet.

logo-guni-copy

Oto druga część artykułu na temat kobiecego podejścia do gier. Pierwszą część artykułu znajdziecie tutaj.

sonda

Pierwsze miejsce w sondzie z pewnością nie jest zaskoczeniem.
Bezkonkurencyjnie wygrywają symulacje ze sztandarowym „The Sims” na czele. Może dlatego, że jest to substytut zabawy w dom, a może zabawy w kontakty społeczne lub możliwość zatracenia się w świecie marzeń, gdzie wystarczy wpisać kod na pieniądze, aby móc pozwolić sobie na życie o jakim marzymy. Poza tym „The Sims” jest doskonałą pozycją również dla tzw. „casual gamers” czyli osób, które sięgają po gry okazjonalnie. Nierzadko osoby które grają w „simsy” nie sięgają po żadne inne gry.

sims

(Uwaga, zachowano oryginalną pisownię)

„Nie wyobrażam sobie życia bez simsów. Gram nałogowo od tak dawna, od kiedy wyszły simsy 1. Ile to może być? 7 lat?”

„Ja lubię grać, nawet bardzo, jak siedzę chora w domu to potrafię cały dzień spędzić przy kompie i tratatatatata we wrogów,
w sumie najbardziej lubię gry strategiczne, symulacje miałam taki okres że grałam w simsy jak wariatka :P (…)
Ogólnie znam sporo lasek, które lubią gry komputerowe, ale głownie simsy i inne tego typu.
ps. Simsy 3 wychodzą w lutym, cholera pewnie zamiast się uczyć do matury będę grać.”

„Nie lubię gier, ale kiedyś był czas, ze ‘bawiłam się w Simsy’.”

Co ciekawe nie tylko symulacje w stylu „The Sims” są popularne wśród kobiet. Całkiem nieźle wiedzie się również japońskim symulacjom randek. Co ciekawe, gry, które powstały specjalnie dla mężczyzn mają niezłe wzięcie wśród kobiet. Jeden z twórców powyższych gier wypowiedział się następująco na ten temat: „Po skończeniu gry, wiele kobiet mówi nam, że przechodziło ją ze względu na to, że chciały doprowadzić do romantycznego zakończenia historii, jednak czuły się trochę winne, koncentrując się tylko na jednej kobiecej postaci, a pomijając inne. Niektóre kobiety twierdziły, że postaci męskie były naprawdę realistycznie stworzone. To dla nas wielki komplement.”

randki

Jeśli jesteśmy przy symulacjach nie można pominąć stworzonej przez firmę Ubisoft serii gier „Imagine”.
Grupą docelową są dziewczynki od 6 do 14 lat. Oto przykładowe tytuły jakie zostały stworzone:
Imagine Fashion Designer – gdzie wciela się w rolę projektanta na Manhattanie.
Imagine Animal Doctor – gdzie mamy okazję wcielić się w rolę weterynarza.
Imagine Babyz – gdzie mamy symulację opieki nad dzieckiem.
Imagine Master Chef – która pozwala graczom na tworzenie przepisów z kuchni całego świata.
Imagine Figure Skater – gdzie gracz wciela się w rolę zawodowego skatera.

Jeśli chodzi o powyższe pozycje, zwłaszcza „Imagine Babyz”, sądzę, że wolałabym już, żeby moja córka robiła miazgę z obcych karabinem maszynowym, niż grała w coś, co już w młodym wieku absurdalnie wpasowywałoby ją w przyszłe role życiowe. Byłoby miło gdyby Ubisoft zrobił coś innego niż symulacje zakupów, mody i zwierzątek. Cokolwiek. Swoją drogą to całkiem ironiczne, że w serii gier o nazwie „Imagine” mamy zaprezentowane czysto stereotypowe zajęcia kobiet. Co będzie następne, „Imagine: The Glass Ceiling”?

imaginebaby

Kolejne miejsce w naszej sondzie zajmują gry RPG.
Tu coraz częściej mamy do czynienia z równouprawnieniem. Przepadają za nimi zarówno kobiety jak i mężczyźni. Nie ma się co oszukiwać, kobiety uwielbiają tworzenie postaci na początku gier, ale mężczyźni również.

„Od lat jestem fanką RPG. Potrafię grać nawet cały dzień. Szkoda tylko, ze wtedy czas tak szybko mija. Gram na PC, PlayStation, Xbox. W przygodowe tez czasami zagram. No i ostatnio spróbowałam w survival horror (np Residendt Evil). Ale na pierwszym miejscu rpg.”

„Lubię sobie pograć szczególnie RPG i strategia mnie kręci Myślę, że wiele dziewcząt gra, po prostu w domu nie łącząc się z innymi graczami online może dlatego mniej rzucają się w oczy w necie.”

„Co do reakcji na kobietę w sieci grającą w gry to jeszcze z 6,7 lat temu to było zjawisko, a przynajmniej ja to tak pamiętam. Na około 1000 graczy było max 10 kobiet i zawsze były to kobiety rządzące Bardzo miło wspominam ten okres mojego życia, szkoda, że już nie wróci… „

Następnie pojawiają się gry zręcznościowe.

Trudno powiedzieć ile jest w tym zasługi Lary i sławnego „Tomb Raidera”. Przypuszczam, że może wcale nie tak wiele, w końcu Lara została zaprojektowana z myślą o mężczyznach. Nie mniej jednak jest to przykład, iż gry nie muszą być napakowane różowymi obłoczkami i kolorowymi kwiatuszkami, żeby kobiety chciały w nie grać.

lara

„Ja to swego czasu grałam we wszystko, początkowo: Medal of Honor, Unreal Tournament, Soldier of Fortune, Tomb Raider…legend ..Aniversary, Beyond Goog & Evil…”

„Wrr… nie cierpię jak twórcy na siłę wciskają do przygotówek elementy zręcznościowe. Potem się człowiek szarpie 2 godziny np. skacząc (z zawiązanymi oczami) po pólkach skalnych, rozbrajając przy tym bombę i śpiewając Rycerzy trzech-oczywiście wszystko na czas.”

Kolejne miejsce zajmują ex aequo strategie oraz gry logiczne.
W tym miejscu trudno się dziwić. Panuje powszechna opinia, że głównie ten rodzaj gier interesuje kobiety. Nie trzeba do nikogo strzelać z karabinu maszynowego, krew nie leje się litrami, można się zrelaksować i przy okazji potrenować umysł. Ot przyjemne z pożytecznym. Przy okazji można pograć w nie zawsze i nie koniecznie trzeba być wytrawnym graczem, wystarczy tylko ruszyć głową.

„Ja bardzo lubię grac! Najbardziej lubię gry strategiczne (ale nie wojenne) i ekonomiczne. Jednak ciężko mi coś znaleźć na rynku z nowych pozycji dla siebie, zwykle gram w „archaiczne” gry typu Zeus, Theme Hospital, Sim City, Airline Tycoon, The Sims, Faraon i inne.”

„Niegdyś wierna fanka Simsów i Ice Towera. Teraz? Lubię czasami pograć w jakieś logiczne lub zręcznościowe gry, ale zazwyczaj są to krótkie gierki online.”

Kolejne miejsce zajmują wyścigi.
To może być zaskoczenie. Aczkolwiek wyścigi mają to do siebie w przypadku kobiet, że często traktowane są jako gra „od czasu do czasu”, w którą można zagrać przy okazji, kiedy ktoś już ją włączył. Jeśli jednak chodzi o zakup, niewiele kobiet zdecydowałoby się wydać na nie swoje pieniądze choć i takie oczywiście się znajdą. Wyścigi mogą być dobre na chwilę, niestety po dłuższym czasie „nudzą się”.

„Kiedyś namiętnie bawiłam się w Simsy, ale wyrosłam z tego; teraz tylko wyścigi (Need For Speed).
Z Chłopakiem jak się dorwiemy do konsoli, to nie ma przebacz, czas umyka nie wiadomo kiedy.”

Powoli zbliżamy się do końca. Jako kolejne zostały wybrane strzelanki oraz gry platformowe.
Często zadawano pytanie w jakie gry grają kobiety i czemu nie są to strzelanki. Obecnie sytuacja się zmienia. Dziewczyny coraz częściej grają online, zakładają klany i kopią tyłki facetom. Do tego jednak trzeba praktyki. Jak wiadomo trening czyni mistrza. Zatem im więcej czasu dziewczyny poświęcają na grę, tym będą lepsze i bardziej zauważane. Ponieważ gry typu FPS uważa się ogólnie za bardziej brutalne od pozostałych, czasami „obecność” kobiet w grze może dziwić. Ktoś kiedyś zapytał mnie „Chce poznać portret psychologiczny kobiety, która gra w Call Of Duty albo Unreal Tournament”…cóż, można by go stworzyć, ale czy różniłby się tak bardzo od profilu mężczyzny?

„Kiedyś kiedyś grałam w GTA albo na Play Station 2 w Crasha … teraz zaraziłam się od mojego chłopaka strzelankami. Gram w Left 4 Dead i SWAT 4 – wiem, mało kobiece gry ; ) ale robię to dla przyjemności . Przynajmniej mogę się wyżyć na wirtualnych osobach czy zombiakach ; )”

Gry platformowe chyba lubi większość z nas. O ile fabuła jest ciekawa i level’e tak skonstruowane, że gra jest przyjemna, a nie wywołuje frustrację.

Przedostatnie miejsce zajmują bijatyki.
Jeśli chodzi o ten typ gier, trzeba trafić na grę, która w jakiś magiczny sposób przypadnie do gustu. A potem trenować wystarczająco długo żeby wygrywać z kolegami. Sama bardzo lubię „Dead or Alive”, ale jakimś cudem nie znoszę „Tekken’a”. Jest jednak w czym wybierać. Jednak bijatyki rzadko relaksują. Wprawdzie pozwalają się wyżyć, ale ciekawe są głównie podczas prawdziwej rywalizacji z realnym przeciwnikiem.

Na szarym końcu znalazły się gry muzyczne.
Cóż, tego typu gry kupuje się zazwyczaj z myślą o imprezach. Jednak są one mniej popularne niż reszta, zapewne przez to, że są u nas mniej reklamowane oraz ze względu na wysoką cenę relatywnie do pozostałych gier.

„Sing Star ! Ja się bawiłam przy tym na sylwka i było zarąbiście”.

Zdaję sobie sprawę, że mimo swej długości, artykuł poświęcony tematowi kobiet – graczy, zaledwie musnął ten obszerny temat. Mam jednak nadzieję, że pozwoli on spojrzeć na omawiane przeze mnie zagadnienie w bardziej nowoczesny sposób, że sprawi on, iż opinia mężczyzn na temat grających kobiet będzie bardziej aktualna.
Gdyby producenci gier, poświęcili chociaż połowę czasu temu zagadnieniu, co „blogersi” piszący na ten temat, ciekawa jestem jak wyglądałby wówczas nasz rynek gier.

Na koniec, krótki filmik, który traktuje o tym jak doszło do tego, że blisko połowa graczy to kobiety…


Leave a Reply